piątek, 29 stycznia 2010

12

(wpis z pamiętniczka nastolatki)

byłam dziś w kinie na sherlocku holmsie i naprawdę świetnie się bawiłam! poza tym jak byłam młodsza żadnej innej postaci literackiej nie kochałam tak jak sherlocka. teraz kocham się w irene adler, granej przez najbardziej uroczą istotę na ziemi, rachel mcadams. to był miły wieczór, pierwszy taki od stu lat

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz